Skip to content

Widzisz las czy widzisz drzewa ?

Bardzo często obserwuję, że w wielu firmach zapada decyzja by promować najlepszego specjalistę w zespole na stanowisko lidera. Tym prostym sposobem, tracimy w zespole wybitnego eksperta, a zyskujemy lidera, który nie zawsze odnajduje się w swojej nowej roli. Dlaczego się nie odnajduje? Bo mówiąc przenośnią –  jest ekspertem od swojego drzewa, a nie od zarządzania całym lasem.

 

Bardzo wielu liderów czuje się niepewnie gdy okazuje się, że nie są w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania merytoryczne spływające do nich ze strony zespołu. Cóż, po to zatrudniamy specjalistów, by każdy z nich był odpowiedzialny za swój zakres (swoje drzewo). Rolą lidera nie jest specjalistyczne skupianie się na każdym drzewie, ale pilnowanie był las jako ekosystem działał sprawnie. Rolą lidera jest upewnianie się, że każde drzewo ma optymalne warunki do wzrostu, żadne z drzew nie zabiera światła i wody innym, oraz że do lasu nie zbliżają się zagrożenia i choroby. Lider nie może nadmiernie skupiać się na pojedynczych drzewach, bo zgubi obraz całości.

To nie oznacza, że lider ma się nie opiekować swoimi współpracownikami. To znaczy, że ma tak ich wspierać żeby oni mogli samodzielnie opiekować się swoimi drzewami. Głęboko wierzę w to, co powiedział Simon Sinek a mianowicie, że liderzy nie są odpowiedzialni za rezultaty ale są odpowiedzialni za ludzi, którzy są odpowiedzialni za rezultaty. Gdyby lider zaczął teraz wchodzić w kompetencje opiekuna konkretnego drzewa to okazałoby się, że przegapił istotne z punktu widzenia całego lasu zagrożenia.

Dlatego też tak kluczowe jest zrozumienie roli lidera i przede wszystkim zrozumienie, że nie można być ekspertem we wszystkim i nie można wyręczać swoich współpracowników w ich zadaniach. Super jest by autorytetem wiedzy, ale nie taka jest główna odpowiedzialność lidera. Główna odpowiedzialność lidera to nakreślanie jasnej wizji (jakim lasem chcemy być, do czego dążymy) oraz wspieranie by każdy drzewo miało możliwość być aktywnym realizatorem tej  wizji. Opiekun drzewa musi też mieć szansę poczuć się odpowiedzialnym za swoje drzewo i zrozumieć, że jego działanie ma wpływ na całe funkcjonowanie lasu. Bez lidera, który to umożliwi takie coś będzie po prostu niemożliwe.

Drodzy liderzy, jak to jest u Was – opiekuje się lasem czy jednak korci Was żeby zacząć nadmiernie ingerować w konkretne  drzewa? 😊